Grupa Operacyjna "Bielsko"




ZARYS HISTORII

W świetle nowych badań i dostępnych informacji poniższy tekst wymaga uzupełnień i poprawek.

       Zajęcie Czechosłowacji 15 marca 1939 r. oraz wysuwanie żądań wobec Polski przez III Rzeszę było wyraźnym sygnałem, że wybuch wojny jest już bliski. Stało się oczywiste, że w razie ataku na Polskę ogromne zagrożenie spada na Armię "Kraków", która była rozlokowana na pograniczu Polski od Tatr po Liswartę pod Krzepicami.
       Armia "Kraków" dowodzona przez gen. bryg. Antoniego Szyllinga otrzymała 23 marca 1939r. rozkaz obrony Śląska. Przed dowództwem armii, złożonej jedynie z 7 dużych jednostek, stanęło zadanie opracowania planu działania, zaplanowanie niszczeń w pasie granicznym oraz wykonanie najpilniejszych prac polowych. W ramach armii utworzono dwie grupy operacyjne: GO "Śląsk" pod dowództwem gen. bryg. J. Sadowskiego i GO "Bielsko" pod dowództwem gen. bryg. M. Boruty-Spiechowicza. Sztab Armii "Kraków" doskonale zdawał sobie sprawę ze słabości skrzydeł swojej armii i odwodów. Istnienie stałych fortyfikacji Obszaru Warownego Śląsk [budowanych w latach 1933-39] wywarło duży wpływ na przebieg pozycji głównej i ostatecznej obrony. Dzięki umocnieniom spodziewano się zaoszczędzić część sił żywych i przeznaczyć je do odwodów. Umocnienia stałe i polowe odgrywały w planach obronnych Armii "Kraków" szczególną rolę, uważano, że tylko one, mogą zapewnić stosunkowo szczupłym siłom armii realizację zadania - obrony Śląska - z czym wiązały się plany obronne Naczelnego Wodza.
       Plany umocnień polowych, przy pomocy których usiłowano zamknąć główne kierunki ataku nieprzyjaciela, opracowywano na całym froncie już od kwietnia 1939r., ale wykonywanie rozpoczęto dopiero w połowie lipca, kiedy Sztab Główny przyznał kredyty i materiały na budowę 265 lekkich schronów żelbetowych. Wcześniej pod koniec czerwca można było rozpocząć prace fortyfikacyjne z zastrzeżeniem, aby prowadzić je tylko tam, gdzie nie powodują wypłacania odszkodowania za zniszczone plony. Dopiero w połowie lipca otrzymano zezwolenie na prowadzenie prac bez ograniczeń. Gen. Szylling dokonał podziału sił i środków pomiędzy wszystkie odcinki frontu, zależnie od ich rozciągłości i sytuacji taktycznej oraz brał pod uwagę "podniesienie samopoczucia oddziałów".

       Przydział dla GO "Bielsko": Bielsko - 64, Cieszyn - 10, Pszczyna - 45, Skoczów - 15, Żywiec - 11 schronów polowych. Ze względów technicznych program ten nie mógł być wykonany przed końcem października. Stan budowy umocnień polowych w pasie obrony Armii "Kraków" w dniu 1 września 1939r. przedstawiał się następująco:
- Bielsko: wykonano 21 schronów na 1 i 2 ckm,
- Cieszyn: wykonano 6 schronow na 1 i 2 ckm,
- Dziedzice: wykonano 1 schron na 2 ckm,
- Pszczyna: wykonano 14 schronów na 1 ckm,
- Skoczów: wykonano 5 schronów na 2 ckm, oraz 1 schron obserwacyjny,
- Zarzecze: wykonano 2 schrony na 2 ckm,
- Bohumin: planowano wykorzystać 4 czechosłowackie, ciężkie schrony bojowe.

       Schrony polowe budowano według typowych projektów zawartych w Instrukcji Saperskiej z marca 1939r., jako budowle przeznaczone do prowadzenia ognia flankującego z ciężkiej broni maszynowej w jednym lub dwóch kierunkach, o konstrukcji żelbetowej, opatrzonej nasypem ziemnym od czoła, o odporności na pojedyncze trafienia pociskiem kalibru 155 mm. Wnętrza zawierały jedno pomieszczenie z 1 lub 2 strzelnicami dla ckm ustawionych na drewnianych stołach, 2 strzelnicami broni ręcznej do obrony wejścia i otworem wejściowym osłoniętym przelotnią. Obronę pozycji uzupełniały umocnienia ziemne, zasieki z drutu kolczastego, pola minowe, rowy przeciwczołgowe, artyleria pozycyjna i ppanc.
       Ogólna sytuacja wojenna w południowym rejonie Armii "Kraków" spowodowała, że pozycja pod Bielskiem została opuszczona przez nasze wojsko, bez oddania strzału w jego obronie, na pozostałych pozycjach trwały walki i opisane schrony zostały użyte bojowo z różnym efektem taktycznym.

       Grupa Operacyjna "Bielsko" [dowódca gen. bryg. Mieczysław Boruta-Spiechowicz] powstała 23 marca 1939 roku jako część Armii "Kraków" celem obrony południowo-zachodniego Polski, od Lasów Pszczyńskich po rejon Beskidu [Przełęcz Jabłonkowska - Istebna - Barania Góra] i osłony Krakowa. Skład GO "Bielsko" według rozkazu z dnia 23.03.1939r. - 6 DP w rejonie Pszczyny, 21 DP w rejonie Bielska, 45 rezer. DP jako odwód w rejonie Wadowic].
       Obszar działania GO "Bielsko" stanowił pagórkowaty teren, nie posiadający z punktu widzenia obronności głębokości niezbędnej do działań opóźniających oraz większych przeszkód terenowych. Jedynie spore zalesienie tego obszaru poprawiało sytuację obronną. Rzeka Wisła dzieliła obszar obronny na dwie części, połączony w strefie zafrontowej niewielką liczbą mostów, co utrudniało współpracę sił zbrojnych.
       Ugrupowanie wstępne sił GO "Bielsko" zostało rozplanowane w przewidywaniu uderzenia dywizji pancernej na Pszczynę i korpusu piechoty na Dziedzice i Bielsko. Na odcinku pszczyńskim o długości 18 km obronę zapewnić miała 6 Dywizja Piechoty gen. bryg. Bernarda Monda [od rzeki Gostynki pod Kobiórem po Wisłę pod Dziedzicami]. Dla obrony pozycji i przygotowania głównego pasa, postawiono w lipcu 1939r. oddział wydzielony 6 Dywizji "Ignacy" płk. Ignacego Misiąga. Na odcinku bielskim - 17 km czynnego odcinka i 23 km biernego w terenie górskim - zgrupowana była 21 Dywizja Piechoty Górskiej gen. bryg. J. Kustronia, z pozycją główną przed Dziedzicami i Bielskiem nad rzekami Iłownica i Wapienica, mająca południowe skrzydło oparte o masyw górski Klimczoka. Przed ugrupowanie dywizji wysunięto część sił na pozycje opózniające.


UGRUPOWANIE SIŁ GO "BIELSKO" 1 WRZEŚNIA 1939r.

       Grupa Operacyjna "Bielsko" - dowódca, gen. bryg. Mieczysław L. Boruta-Spiechowicz, kwatera główna: Bielsko.
Pogranicze:
       - Straż Graniczna [około dwóch kompanii];
       - oddziały niszczeń wyprzedzających: elementy 6 i 21 batalionów saperów, Obrony Narodowej, Związku Powstańców Śląskich [OPS], Przysposobienia Wojskowego, junaków.
       Odcinek "Pszczyna" - oddział wydzielony 6 Dywizji Piechoty "Ignacy": dowódca piechoty dywizyjnej 6 dywizji, płk. Ignacy Misiąg, miejsce postoju - Pszczyna:
       Osłona:
       - na osi Rybnik - Żory: oddział wydzielony "Rybnik" z Grupy Operacyjnej "Śląsk" z osią wycofania na Branicę - Kobiór;
       - przy tunelu Rydułtowy: placówka z 3 batalionu 20 pułku;
       - przy moście nad Odrą pod m. Olza: placówka z 3 batalionu 20 pułku;
       - w m. Jastrzębie: kawaleria dywizyjna 6 dywizji [3 szwadron 3 Pułku Ułanów] z placówką wysuniętą do Mszany;
       - pod Mszaną na Górze Wyzwolenia: pluton piechoty ppor. Zawistowskiego z bogumińskiego 3 batalionu 3 Pułku Strzelców Podhalańskich [relacja pchor. Franciszka Sławika z tegoż plutonu].
       Pozycja wysunięta Branica - Brzeźce - Wisła Wielka:
       - kombinowany 4 batalion 16 Pułku Piechoty - Branica;
       - 3 batalion 20 Pułku Piechoty [bez 7 kompanii] - Brzeźce;
       - 1 dywizjon 6 Pułku Artylerii Lekkiej [bez 1 baterii] - rejon m. Poręba;
       - 7 kompania 20 pułku z 1 baterią 6 pułku - Wisła Wielka.
       Pozycja główna pod Pszczyną:
       - 56 pluton artylerii pozycyjnej, 6 batalion saperów, trzy plutony pionierów piechoty i oddział roboczy. W marszu nocnym z 31 sierpnia na 1 września na pozycję główną: dowództwo i 2 batalion 20 pułku oraz szwadron "Krakusów" kawalerii dywizyjnej 6 dywizji [o świcie 1 września rejon Góra - Brzeszcze].
       Odcinek "Bielsko" - 21 Dywizja Piechoty Górskiej, dowódca - gen. J. Kustroń, miejsce postoju - Bielsko;
       Osłona nadgraniczna odcinka Bogumin - Cieszyn - Mosty: dowódca 4 Pułku Strzelców Podhalańskich, ppłk. dypl. B. Warzybok, miejsce postoju - Cieszyn;
       - Bogumin: 3 batalion 3 Pułku Strzelców Podhalańskich [miał odchodzić na Jastrzębie - Strumień - Pszczynę, lecz wskutek wdarcia się na tę oś czołgów skierował się na Pruchnę - Komorowice ku swej 21 dywizji];
       - Orłowa - Karwina: kompania Obrony Narodowej "Karwina" kpt. J. Szewczyka z 2 batalionu 202 Pułku Piechoty Rez.;
       - Frysztat: dywizyjna kompania kolarzy [oś wycofywania Pruchna - Drogomyśl];
       - Cieszyn: 1 batalion 4 Pułku Strzelców Podhalańskich z gros 3 dywizjonu 21 Pułku Artylerii Lekkiej, mając na przedpolu kompanię zwiadowczą z plutonem konnym w rejonie Cierlicka, a pluton kolarzy na linii Trzanowice - Rzeka;
       - Trzyniec - Jabłonków: kompania Obrony Narodowej "Jabłonków" z 3 batalionu 202 pułku, kompania kolarzy wzmocnienia Straży Granicznej [ppor. Ośrodka];
       - Mosty - Tunel Jabłonkowski: pluton saperów 21 batalionu saperów ppor. mgr inż. W. Pirszela
u północnego wylotu tunelu i wzmocniony pluton strzelców 4 Pułku Strzelców Podhalańskich ppor.
I. Lichtera u południowego wylotu tunelu, pluton Straży Granicznej w Świerczynowcu.
       Wysunięta pozycja opóźniająca "Skoczów":
       - gros 202 pułku ppłk. Z. Piwnickiego [miejsce postoju Jaworze], 2 batalion 202 pułku [mjr
K. Belko] i 8 bateria 21 Pułku Artylerii Lekkiej na linii Ligota - Bronów - Rudzica - Kostropice, a 3 batalion 202 pułku [mjr W. A. Kuczma] na linii Grodziec - Pogórze [wzgórze Bucze] - Górki Wielkie, pluton konnych zwiadowców - Pierściec.
       Pozycja główna Dziedzice - Bielsko:
       - gros 21 Dywizji Piechoty Górskiej: 1 batalion 202 pułku [Obrony Narodowej "Bielsko"] - Dziedzice - Czechowice, dowództwo 3 Pułku Strzelców Podhalańskich [Bielsko-cegielnia Korna], 2 batalion 3 pułku - Komorowice, 1 batalion 3 pułku - Stare Bielsko [wzgórza 388, 390, 392], 53 i 54 pluton artylerii pozycyjnej, 3 batalion 4 Pułku Strzelców Podhalańskich - Kamienica, gros 2 batalionu 4 pułku - masyw górski Klimczok [czaty na wzgórzach 824, 1035, 1119 i 1095, placówka na Baraniej Górze], a jedna jego kompania wysunięta na czatę pograniczną w Istebnej, 21 Pułk Artylerii Lekkiej [bez 3 dywizjonu] i 21 dywizjon artylerii ciężkiej oraz 21 batalion saperów - rejon Bielsko i Stare Bielsko [2 dywizjon 21 pułku], szwadron "Krakusów" kawalerii dywizyjnej 21 Dywizji Piechoty Górskiej - Lipowa.
Odwody Grupy Operacyjnej "Bielsko":
       - 3 batalion 12 Pułku Piechoty - Kęty;
       - 51 kompania czołgów rozpoznawczych TK - Zabrzeg pod Dziedzicami.
Załoga Oświęcimia:
       - bataliony marszowe 73 i 75 pułków [z Grupy Operacyjnej "Śląsk"] z działonem haubic;
       - część saperów armii.
Lotnictwo:
       - klucz czterech samolotów myśliwskich [z 3 dywizjonu 2 Pułku Lotniczego] ppor. W. Króla na lotnisku Aleksandrowice pod Bielskiem;
       - 23 eskadra obserwacyjna - lotnisko Palczowice pod Zatorem.

OW Wodzisław

       Kawaleria dywizyjna 6 DP dowodzona przez rtm. W. Sluszkow-Ciapińskiego wysłana została na głębokie przedpole pozycji pszczyńskiej jako Oddział Wydzielony "Wodzisław". Siły kawalerii podzielono na:
- 3 szwadron 3 Pułku Ułanów Śląskich pod komendą rtm. O. Ejsmonta, który to pułk skierowano w rejon Jastrzębia Zdroju;
- pozostała część sił pod dowództwem por. B. Zdzitowieckiego, przy których został d-ca OW pozostała w Wodzisławiu. Siły te, po rozpoczęciu działań wojennych i po zapoznaniu się z sytuacją, zagrożone odcięciem od wojsk głównych, wycofały się przez rejon Wisły Wielkiej do Goczałkowic, zgodnie z uprzednimi rozkazami.
       Szwadron śląskich ułanów również aktywnie działał wysyłając w teren patrole i podjazdy. W rejonie Góry Wyzwolenia 3 szwadron spotkał pluton piechoty ppor. Zawistowskiego przysłany z Bogumina. Nie udało się jednak Polakom wysadzić mostu na Szotkówce i połączone oddziały zostały zaatakowane przez czołgi wroga. Przez 6 godzin ułani przy czynnym wsparciu powstańców walczyli z Niemcami niszcząc 5 czołgów. Wielu żołnierzy piechoty ze strony nieprzyjaciela zostało zabitych lub rannych i mimo ogromnej przewagi nie zdołali zniszczyć jedynego działka ppanc. będącego w posiadaniu ułanów. Po trzecim ataku wroga ułani śląscy zaczęli wycofywać się przez Jastrzębie niszcząc jeszcze 2 czołgi. Do godz. 14 żołnierze dobrze się bronili wykorzystując pagórkowaty teren. Straty polskie były minimalne, choć było wielu rannych. Zestrzelony został również polski samolot obserwacyjny. Oskrzydlenie przez Niemców pozycji obronnych od południa zmusiło obrońców do wycofania się w kierunku Strumienia, a następnie Wisły Wielkiej. Około godz. 16 szwadron osiągnął rejon Pszczyny, a stamtąd udał się do Goczałkowic, meldując się u dowódcy kawalerii dywizyjnej.

OW Istebna

       Kompania II batalionu 4 psp wysunięta na czatę pograniczną w Istebnej, 1 września od rana nie była atakowana. W godzinach popołudniowych kompania wycofała się z przedpola po rozpoznaniu bojowym w dolinie pomiędzy Baranią i Klimczokiem. Dołączyła do macierzystego batalionu, który zabezpieczał z południa wapienicką pozycję główną 21 DPG.


       Bitwa Oddziałów Wydzielonych GO "Bielsko" w przesłonie jej głównej pozycji rozegrała się w zasadzie zgodnie z planem. Jednostki polskie opóźniały działania wroga nie tylko ogniem, ale i zniszczeniami wyprzedzającymi dróg, mostów i wiaduktów. Największe znaczenie wśród tych zniszczeń miało trwałe zablokowanie Tuneli Jabłonkowskich, o które bitwę Niemcy przegrali już przed rozpoczęciem wojny. Odziały osłonowe ze Śląska Cieszyńskiego odeszły w kierunku pozycji głównej, ale nie wycofały się wprost na pozycję Wapienicy, lecz zajęły pozycje przesłaniające na Wiśle w rejonie Strumienia, Skoczowa, Ogrodzonej, Goleszowa i Klimczoka.




Ugrupowanie sił GO "Bielsko" 1 września 1939r., zaczerpnięte z publikacji:
   Władysław Steblik - Armia "Kraków" 1939
   [Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej - Warszawa 1975]